Serwis Turystyczny - http://www.e-gory.info

 

Wielka Rzeczpospolita

 

RSS
piątek, 30 stycznia 2009

Ponieważ, niestety, było to nad ranem, mieliśmy już trzy utopione auta, ale oczywiście wszyscy z rozbrajającym optymizmem zarzekali się, że nie ma żadnego problemu, bo przecież w końcu „jakoś to będzie i zaraz pojedziemy”. W dalszą podróż wyruszyliśmy dopiero następnego ranka.

TEKST

22:15, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 stycznia 2009

Nazywamy fantastykę gatunkiem literackim, niefachowo i nieściśle, a za inne gatunki uważamy powieść obyczajową, sensacyjną albo kryminał, bo i jak mamy nazywać – zbiorem toposów w obrębie epiki?

TEKST

18:28, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 stycznia 2009

Platforma balansuje na razie pomiędzy elegancją Zdrojewskiego a wybrykami Palikota, chce grać na kilku fortepianach. Widać, że nie godzi się na wpisywanie wszystkiego na listę konfliktów, ale czasami traci nerwy i zaczyna kopać jak inni. Przypomina to trochę sławetną walkę o pokój.

TEKST


16:28, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 stycznia 2009

Dlatego jeśli porównujemy ze sobą te dwie formy rytualne, musimy robić to uczciwie, tzn. albo na poziomie przepisów i rubryk, albo na poziomie realizacji rytu w praktyce Kościoła.

TEKST

22:33, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »

Po urządzeniu się w celi zacząłem odmawiać brewiarz. Gdy skończyłem, rozpocząłem modlitwę na różańcu. Oni w tym czasie spenetrowali mój brewiarz, poznali, że tekst pisany jest językiem łacińskim. Nie wytrzymali dłużej i jeden z nich z radością oświadczył: – Proszę księdza, niech się ksiądz nie martwi. My jesteśmy starzy ministranci!

TEKST


10:42, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »

Księża pytani o taki ideał żony na pierwszym miejscu wskazywali, o dziwo, na świeckie zawody, w tym medyczne: lekarka, pielęgniarka, potem na nauczycielkę i ekonomistkę. Katechetka wcale nie znalazła się na pierwszym miejscu. Zawód księdza jest specyficzny, kobieta musi umieć "dzielić się" mężem z Kościołem.

TEKST


10:37, marek.kosacz.op
Link Komentarze (30) »
niedziela, 25 stycznia 2009

W końcu, "z braku laku" wybraliśmy takich, a nie innych kandydatów. I tu zaczyna się problem. Kandydaci "z braku laku" nie mogą zostać chrzestnymi. Nie chodzi o rygorystyczną, bezduszną procedurę. Chodzi tylko i wyłącznie o dobro chrzczonego dziecka. Nie można rozmyć sakramentu zmywającego grzech pierworodny.

TEKST

09:14, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6