Serwis Turystyczny - http://www.e-gory.info

 

Wielka Rzeczpospolita

 

RSS
poniedziałek, 30 lipca 2007

Przedwczoraj bylismy na Crossroads Guitar Festival. Marzenia sie spelniaja... Troche zdjec w galerii nr 57. Kto rozpozna muzykow? :)

18:35, marek.kosacz.op
Link Komentarze (10) »

Jestem w baaaardzo milym miejscu wsrod baaaaardzo milych ludzi :) Po roznych perypetiach dotarlem na miejsce :) Ide do spanka, bo juz srodek nocy, napisze niebawem troche wiecej. No i zdjecia beda, mam nadzieje ciekawe :) Milego dnia i kolorowych snow tym, ktorzy ida spac o tej porze :)

08:13, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 lipca 2007

Po dwoch dniach wedrowania nie czuje nog norrrmalnie :) Zdjec mam juz ponad 700, ale wyslac nie mam mozliwosci, beda po niedzieli, przynajmniej czesc, ta piekniejsza :P Oczywiscie chodzi mi tylko i wylacznie o budynki :) Dzisja polynalem promem na Staten Island, potem Broooklynem szedlem w gore Manhattanu. Wall Street po drodze, plac budowy po wiezach, no i rozne klimaty po drodze. Teraz obiadek i wyprawa do Village Vanguard. Wczoraj zajrzalem do knajpy BB Kinga. Zdecydowanie przereklamowana :) Potwierdzam - przeuroczych babeczek zatrzesienie :) Nadziewanych, slodkich, chrupiacych, paluszki lizac :P Do tego Ice Coffee ze Starbucksa i mozna chwile odetchnac :)


23:40, marek.kosacz.op
Link Komentarze (3) »

Pierwsza wyprawa bardzo udana, Broadwayem na poludnie przez caly Manhattan. Mnostwo zdjec i fajnych miejsc. Mili ludzie, bezstresowi kierowcy, piesi tym bardziej. No i piekne babeczki w ilosci przeogromnej :)


01:08, marek.kosacz.op
Link Komentarze (28) »
środa, 25 lipca 2007

Pierwszy wieczorny spacer i jestem oczarowany :) Chyba znajde sobie tutaj jakis kacik do zamieszkania :)

14:42, marek.kosacz.op
Link Komentarze (1) »
wtorek, 24 lipca 2007

Pan konduktor w pociągu na Balice sprzewadał dwa razy droższe bilety (pobranie za wypisanie) i życzył, żeby były to ostatnie atrakcje w czasie podróży. Okazało się, że był to dopiero początek :) W Krakowie samolot Lufthansy był spóźniony, więc zaproponowano połączenie przez Warszawę. Tu poznałem, co oznacza skrót LOT - Later Or Tomorrow :))) Utknąłem na noc "z przyczyn technicznych" i dzisiaj w południe śmigam dalej. Hotel bardzo miły i śniadanko pycha. W południe śmigamy dalej. Ale w razie czego wieczór też spędzę miło :)))


08:58, marek.kosacz.op
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 23 lipca 2007

Serdeczności dla wszystkich na wakacjach i w pracy :)


09:19, marek.kosacz.op
Link Komentarze (1) »
niedziela, 22 lipca 2007

Jadę w trasę... pozdrawiam wszystkich... za dwa dni się odezwę z pieknego miejsca :)


16:32, marek.kosacz.op
Link Komentarze (6) »
sobota, 21 lipca 2007

W czasie jedzenia rodzinnego, czy też z zaproszonymi gośćmi, często była to kolacja, a obowiązkowo niedzielny obiad, po pierwsze - nie mówiło się o jedzeniu, po drugie - trzeba było zjeść wszystko z talerza, a po trzecie - dzieci nie miały głosu.

TEKST


11:36, marek.kosacz.op
Link Komentarze (2) »
piątek, 20 lipca 2007

Język Radia Maryja jest przeładowany emocjami i oskarżeniami, nietrudno też dostrzec, że pełni instrumentalną rolę wobec pewnej politycznej wizji. Pod tym względem przypomina język "Gazety Wyborczej" - jest językiem uczuć, nie rozumu - choć w obu wypadkach efekt uzyskuje się za pomocą innych środków. Zresztą Michnik i Rydzyk są do siebie dość podobni...

TEKST


13:38, marek.kosacz.op
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9