Serwis Turystyczny - http://www.e-gory.info

 

Wielka Rzeczpospolita

 

RSS
wtorek, 30 września 2008

Do mocnych stron polskiego życia religijnego należy "pluralizm i równowaga polskiego katolicyzmu, różnorodność oferty duszpasterskiej i duchowej – współegzystencja katolicyzmu ludowego i coraz silniejszego nurtu wiary świadomej i uwewnętrznionej, tradycyjnych parafialnych form duszpasterskich i nowych ruchów religijnych, a także wyraźny pluralizm w poglądach poszczególnych biskupów.

TEKST


19:09, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 września 2008



23:40, marek.kosacz.op
Link Komentarze (6) »

W każdym razie istnieją (w świecie czy Kościele) napięcia niejako pożądane, powiedzielibyśmy, błogosławione, nawet jeśli trudne. Ale przecież są i takie, których nie sposób uznać za błogosławione. Wszystkie są wyrazem życia, ale życie nic czy niewiele by straciło, gdyby część z nich się nie pojawiała. Niektóre napięcia nie dodają nic wartościowego, a tylko niepotrzebnie utrudniają życie, uprzykrzają, czynią nieznośnym.

TEKST


15:01, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 września 2008

Rewelacje Luzzatto rozbłysnęły jak kometa we włoskim świecie medialnym i równie szybko zgasły. Sięgnął on do watykańskich archiwów, przedstawiając nowe fakty historyczne. Wyciągnął jednak ze swoich ustaleń zbyt szybkie i daleko idące wnioski.

TEKST


23:13, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »



16:37, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »

Wprzęganie przemocy w szerzenie religii, dokonywane przez wielu jej głosicieli i antyewangelicznych obrońców, wyrządziło jej więcej szkód, niż byli w stanie uczynić jej zadeklarowani wrogowie.

TEKST


16:12, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 września 2008

Przykładowo spano z głową w miejscu stóp, czyli w pozycji odwrotnej niż zazwyczaj. Zmora, nie wiedząc nic o podstępie, siadała na nogach, dusiła, ale bezskutecznie. Można ją było wówczas chwycić za kark i trzymać w uścisku do momentu, aż odechce się jej harców. Całującą zmorę zniechęcano nacierając się czosnkiem lub inną niezbyt przyjemnie pachnącą substancją. Odstraszało to nie tylko zmory, ale i wszystkich domowników.

TEKST


19:39, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 września 2008

Sama bałabym się posyłać dziecko na lekcje prowadzone przez kleryka. Mężczyźni żyjący w celibacie są co najmniej podejrzani. Wygląda na to, że może się nawet wyklarować moda na nieposyłanie dzieci na religię.

TEKST


17:36, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »

Zdaje się, że takie rozumienie parafii dalekie jest od świadomości wiernych. Hasłem naszych czasów jest wolność wyboru. Można wybrać wszystko albo prawie wszystko: lekarza rodzinnego, dowolną szkołę dla dziecka czy telefonicznego operatora. Te możliwości wyboru nie pozostają bez znaczenia dla kościelnego myślenia.

TEKST


17:33, marek.kosacz.op
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6